W każdej kobiecej szafie zaraz obok kilku par jeansów, t-shirtu i wygodnego domowego swetra znajduje się jeszcze jedna ulubiona rzecz, którą chętnie ubieramy na specjalne okazje - sukienka koktajlowa. Początkowo sukienką koktajlową nazywano modele sięgające łydek, z małym dekoltem i uszyte z błyszczących materiałów, które mimo skromności dodawały kobiecie wiele klasy i szyku.

Na przestrzeni lat pojawiło się wiele wariantów tego modelu, które są odpowiednie nie tylko na formalne spotkania, ale także na przeróżne okazje wymagające elegancji: wieczorne spotkania ze znajomymi, wyjścia do teatru lub urodziny najbliższych.

Sukienka koktajlowa na różne okazje

Dla miłośniczek prostoty idealne będą suknie koktajlowe o klasycznym kroju bez żadnych zbędnych ozdób, błyskotek i elementów ozdobnych. Znamy je z kultowych filmów z Brigitte Bardot, Marylin Monroe i Sophii Loren. Najlepszy przykład wyrafinowanej prostoty to słynna mała czarna lub długa, dopasowana do figury suknia z wysokim rozcięciem z boku, które optycznie wysmukla sylwetkę.

Tajemnicą ich uroku jest umiar i dopasowany do figury fason oraz doskonałej jakości błyszczące lub matowe materiały.

Do klasycznej stylizacji dobierz dopasowane kolorystycznie czółenka, małą torebkę i dyskretne srebrne kolczyki. Na ramiona narzuć lekki jedwabny szal. Mnóstwo możliwości stylizacyjnych stwarzają suknie koktajlowe o intrygujących fasonach urozmaiconych urzekającymi elementami ozdobnymi.

Bardzo modna jest asymetria i szerokie dekolty odsłaniające ramiona i plecy. Fantazyjne drapowania, koronkowe prześwitujące akcenty, falbany i halki są bardzo efektowny sposób na zwrócenie na siebie uwagi.

Bardzo atrakcyjnie prezentuje się czarna sukienka koktajlową z obcisłym gorsetem i tiulową halką baletnicy od Unique oraz suknia z fantazyjnym kwiatowym wzorem i półprzeźroczystym dekoltem marki Little Mistress. A może kreacja Frock and Frill ze złotymi cekinami? Nie wymagają dodatkowych ozdób, wystarczą proste akcesoria: torebka, bransoletka i szpilki.

Zainteresuje Cię też